Wróciłam z nart.....było bombowo.Jestem strasznie zmęczona, oczy same się zamykają ale co dziwne nic mnie nie boli. Ahhhh te Alpy...... Dziś post o moich planach zakupowych na które wybiorę się prawdopodobnie jutro i w weekend. Wykończyłam już prawie Wellę :( i czas na nowy szampon .

Dove Silk&Sleek- Dużo słyszałam o tym szamponie( raczej dobrych opinii) a że nigdy nie testowałam szamponów Dove to strasznie mnie kusi.....i jeszcze ta niska cena-8.90 :)

Mydło Biały Jeleń- Tego pana kupię na pewno, do samego mycia skalpu( absolutnie nie włosów) ponieważ walczę z przetłuszczaniem.

Garnier Awokado i masło Karite- Jeszcze raz kupię tą odżywkę ponieważ trafiła na pierwsze miejsce...Mimo że pierwsze jej użycie było niezbyt przyjemne to teraz ją uwielbiam.

Joanna Rzepa kuracja wzmacniająca- Moja ulubienica.Niestety dla niej będę musiała przejechać połowę Krakowa do Super-Pharmu .Zrobię sobie duży zapas..

Chcę rozpocząć kurację nr.II. Opłaca się kupować te tabletki w Jordanowie bo kosztują 6 zł

Do prowadzenia dalszej kuracji skrzypowo-pokrzywowej która daje zaskakujące efekty.

Do prowadzenia dalszej kuracji skrzypowo-pokrzywowej.
To wszystko....Jak widzicie nie jest tych rzeczy dużo.
Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zależy mi na każdym moim czytelniku. Jeżeli macie możliwość - komentujcie. Wywołujecie tym zawsze uśmiech na mojej twarzy :)
Przyjmuję także tematy na zamówienie. ŚMIAŁO WYPOWIADAJCIE SIĘ W KAŻDEJ SPRAWIE.Słowa krytyki zawsze motywują :)