Ptaszki zaczęły już śpiewać , bazie kwitną , nie ma śniegu, temperatury są dodatnie wszystko wskazuje na to że nadchodzi wiosna :). Ta pora roku jest bardzo wygodna dla naszych włosów.Nie przesusza ich słońce , ani mrozy , nie musimy obawiać się nagłych zmian temperatury czy opadów śniegu.
- Zacznijmy od podcięcia końcówek. Najlepiej skrócić 2-3 cm włosów które po zimie wyglądają po prostu bardzo nieświeżo.
- Zredukujmy olejowanie do 2 razy w tygodniu , ale nie zapominajmy o nim.
- Z pielęgnacji możemy odrzucić silikony które niepotrzebnie będą obciążały nasze włosy ( z tego samego powodu zredukujmy olejowanie patrz: wyżej) Szampon z drogerii zamieńmy na ten łagodniejszy ,a serum silikonowe zastąpmy odrobiną oleju kokosowego.
- Walczmy z przetłuszczaniem się włosów. Wiosna to idealny okres dla takich eksperymentów ponieważ temperatura jest przyjemna i nie trzeba nosić już czapek , ani pocić się jak mysz w samym środku lata.
- Na wiosnę może nas dopaść wypadanie włosów ( o którym zrobię osobny wpis). W 2 połowie marca zacznijmy łykać suplementy diety (np. skrzyp, pokrzywa w tabletkach , CP , Merz Special) lub pić słynną skrzypokrzywę lub drożdże.
fajny wpis zastosuję :) obserwuję licze na to samo :D
OdpowiedzUsuń